To nowy sposób oszustwa przy zakupie samochodu używanego. Oszustwo to jest stosowane przez niektóre komisy i firmy handlujące samochodami używanymi. Polega ono na wpisaniu w ogłoszeniu o sprzedaży bardzo atrakcyjnej, niskiej ceny. Kiedy klient przyjedzie na miejsce, okazuje się, że… Przeczytaj nasz poradnik, a dowiesz się, jak uniknąć oszustw przy sprzedaży auta używanego, jak sprawdzić auto po VIN za darmo i jak sprawdzić auto przed zakupem pod względem technicznym. Mamy świetne rozwiązanie!
Oszustwo na nierealną cenę auta używanego – wprowadzające w błąd ogłoszenie o sprzedaży auta
Na czym polega oszustwo? Właściciel komisu albo firmy sprowadzającej auta z zagranicy publikuje ogłoszenie, w którym umieszcza bardzo atrakcyjną cenę. To ona jest głównym magnesem, który ma przyciągnąć klientów. I przyciąga.
Przykładowo, oferent zamieszcza w serwisie z ogłoszeniami anonse o następującej treści:
– Seat Leon z 2018 roku, 1.2 TSI, cena 10.000 zł
– BMW 3 F30, 2.0, automat z 2017 roku, cena 10.000 zł
Auta sprowadzone, w bardzo dobrym stanie. Okazja cenowa!
Są ludzie, którzy nabierają się na takie treści. Okazja! Biorą pieniądze, jadą na miejsce. Czasami 100, 200 lub 300 kilometrów. A na miejscu okazuje się, że… 10.000 złotych to tylko pierwsza wpłata za samochód. Auto kosztuje 40.000 złotych. I 30.000 złotych trzeba wziąć na kredyt.
Oszustwo przy sprzedaży auta – samochód w niskiej cenie, który nie istnieje
To druga metoda, która była stosowana w komisach. Polega ona na wystawieniu do sprzedaży bardzo atrakcyjnego cenowo auta, w świetnym stanie technicznym, np. wspomnianego wcześniej Seata lub BMW za 25.000 złotych (choć auta są warte 40.000 złotych). Brzmi świetnie!
Tym razem, gdy potencjalny klient pojawia się w komisie, auta nie ma.
Zostało przed chwilą sprzedane! Nic w tym dziwnego, skoro było tak dobre i w tak atrakcyjnej cenie.
Ale, skoro potencjalny klient już dotarł na miejsce, to pracownicy komisu mają dla niego inne propozycje. Inne auta. I przystępują do stosowania technik sprzedaży, które wypracowali przez lata.
W większości przypadków takie manipulacje się nie udadzą. Są szyte zbyt grubymi nićmi, są zbyt nachalne. Ale są też osoby, które wpadną w pułapkę. Gdyby takie ordynarne metody nie działały, to by się ich nie stosowało.
To zupełnie jak w reklamach, jakie czasami widzimy w social mediach lub w internecie. Obiecują one cuda, w bardzo niskiej cenie. Dopiero gdy przychodzi do płacenia okazuje się, że cena jest zupełnie inna, niż obiecywano. Czasami jest jeszcze jeden element wspólny dla obydwu sytuacji. Jeśli ktoś zamówi towar z takiej reklamy, może się srogo rozczarować jego jakością, przy odbiorze przesyłki. Tak samo może być z samochodem używanym, który po kilku dniach lub tygodniach pokaże swoje ukryte problemy.

Nie wierz w okazje cenowe przy sprzedaży samochodu używanego!
Nikt przy zdrowych zmysłach nie sprzeda Ci samochodu używanego za jedną czwartą lub połowę jego wartości! Różnice w cenie mogą dochodzić do 20 procent, ale nigdy nie ma aż tak wielkich różnic. Trzeba być wyjątkowo naiwnym, żeby w coś takiego uwierzyć.
Auta dużo tańsze od średniej, charakterystycznej dla swojego rocznika, to najczęściej samochody powypadkowe, uszkodzone albo z poważnymi wadami. To auta elektryczne bez baterii. Albo samochody, gdzie podana cena jest tylko pierwszą wpłatą.
Sprawdź średnią cenę samochodu z danego rocznika – pamiętaj, że wahania mogą dotyczyć plus minus 20 procent. Tańsze mogą być auta zużyte, uszkodzone, skorodowane, wymagające dodatkowych opłat (sprowadzone), używane jako firmowe, taksówki, niekompletne (bez baterii trakcyjnych, bez silnika), mocno uszkodzone (zatarty silnik do wymiany, uszkodzona skrzynia). Droższe mogą być auta zadbane, lepiej wyposażone, świetnie utrzymane (oklejone folią PPF, pokryte powłoką ceramiczną), dodatkowo wyposażone (dodatkowe audio, elektronika), z rzadko spotykanych wersji.
Zanim zdecydujesz się pojechać do komisu:
- Sprawdź średnią cenę dla danego modelu auta
- Sprawdź auto za darmo po VIN – wykorzystaj do tego naszą stronę Historia Szkód pl. Na głównej stronie naszego serwisu wpisz numer VIN danego pojazdu. W ciągu kilku minut dostaniesz za darmo odpowiedź, czy auto ma zapisane szkody. Czyli – czy jest po wypadku, kradzieży, zalaniu itd. Jeśli sprzedawca nie chce Ci podać numeru VIN – zrezygnuj z zakupu.
- Dla pewności sprawdź następnie auto w serwisie Historiapojazdu.gov.pl – sprzedawca powinien dać Ci numer VIN, numer rejestracyjny i datę pierwszej rejestracji. Dowiesz się dodatkowych rzeczy, np. tego, ilu auto miało właścicieli, czy ma aktualne OC i AC, czy przeszło badania techniczne. Jeśli komis jest właścicielem samochodu, powinien Ci udostępnić informacje bez problemu. Jeśli nie chce – zrezygnuj z zakupu.
- Sprawdź auto online w serwisie zastawów – potrzebujesz do tego numer VIN.
- Na koniec, jeśli samochód nie ma szkód i nie ma na niego zastawu, oddaj auto w ręce ekspertów z Motocontroler. Ekspert z Motocontroler przyjedzie na miejsce (w dowolnej części kraju) i sprawdzi auto przed zakupem, w trakcie jazdy próbnej, na miejscu, z użyciem diagnostyki komputerowej, w wybranej przez siebie stacji kontroli pojazdów. Otrzymasz kompleksowy raport, który będzie w stu procentach opisywać stan techniczny, poprawność pracy wyposażenia, stan karoserii, powłoki lakierniczej itd. Ekspert Motocontroler udzieli Ci też swojej rady – podpowie, czy dane auto warto kupić, czy warto negocjować cenę, czy lepiej zrezygnować z zakupu.
Jeśli komis odmawia możliwości sprawdzenia auta przez eksperta Motocontroler – zrezygnuj z zakupu. Prawdopodobnie powodem jest to, że auto ma poważne problemy techniczne.
Tak kupisz dobry samochód używany
Przejrzyj ogłoszenia. Wybierz kilka aut, które Cię interesują. Unikaj tzw. okazji – to zazwyczaj pułapki. Najlepiej będzie, jeśli ten pojazd będzie już w Polsce. Dzięki temu łatwo go sprawdzisz. Nie kupuj kota w worku! Jeśli chcesz kupić auto sprowadzone – pamiętaj, kup tylko takie, które jest już w Polsce i którym można wykonać jazdę próbną.
Pierwszy etap sprawdzania – darmowa historia auta po VIN na HistoriaSzkod.pl. Sprawdzenie auta po VIN pozwoli Ci na natychmiastowe odrzucenie aut po wypadkach, po powodzi, kradzionych itd. Historia Szkód korzysta z bardzo rozbudowanej bazy danych. Wpisujesz numer VIN samochodu i od razu masz wynik – auto ma szkody albo nie ma. Zapisane szkody mogą oznaczać, że samochód miał orzeczoną szkodę całkowitą (naprawa nieopłacalna, przekroczyła wartość auta), pojazd jest po wypadku, po zalaniu, po powodzi, po kradzieży, został wyrejestrowany i skierowany na złom. Unikaj zakupu takich aut.
Darmowe sprawdzenie po VIN nie wykazało problemów? Idziemy dalej! Kolejny niezwykle ważny punkt to sprawdzenie auta przed zakupem przez eksperta motoryzacyjnego. Polecamy ekspertów Motocontroler. Zamawiasz usługę sprawdzenia auta przed zakupem na stronie Motocontroler, podajesz dane auta, a ekspert jedzie na miejsce, w dowolnej części kraju i sprawdza auto zgodnie z zasadami. Po zakończonym badaniu otrzymasz kompleksowy raport, który przedstawi Ci stan techniczny auta. Będzie on krok po kroku opisywać wszystkie układy i wykryte wady. Do raportu dołączona będzie osobista opinia eksperta (czy warto kupić dany pojazd?), a także minimum kilkadziesiąt zdjęć w formie cyfrowej. Ekspert Motocontroler bez problemu wykryje powypadkową przeszłość samochodu, a także problemy techniczne i niedomagania. W czasie, kiedy ekspert Motocontroler sprawdza auto na miejscu, pracownik w biurze Motocontroler przeprowadza dodatkowe sprawdzenie samochodu po VIN, przeszukując bazy danych Policji, ubezpieczycieli i weryfikując przebieg na podstawie dostępnych danych. Jeśli ekspert wykryje nieprawidłowości – możesz też negocjować cenę.
Tak się kupuje dobre auta używane. Bez ryzyka!.
______________________________________________________________________________________________
Autor: Michał Lisiak
Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym. Lubię motoryzację „dla ludzi”. Nie pasjonuję się samochodami za miliony i informacjami prasowymi. Od lat zgłębiam tajemnice techniki motoryzacyjnej. Cieszę się, że dzięki mojej pracy ktoś może kupić fajne auto, unikając oszustwa i niebezpieczeństw. Dlatego praca w Motocontroler i Historia Szkód jest dla mnie bardzo cenna. Poza motoryzacją, moją pasją jest muzyka, gotowanie i Indonezja.